How to use Facet in a sentence as a noun

Facet in sentence.

Everything is about experience of the energy, its direction, its chanel, its distribution, its center...everything is about self development and multi facet relationship...everything is about the proportion, the component of elements of life which you perceive as balanced to you at the moment.... and everything is about the distance between the center of your perception and the center of reality...everything is ten thousand things and everything is just one...amen!

- Jeśli facet nie widzi na jedno oko i mija na drodze gó*no, to ile gó*ien widzi? - Dwa. Jednym okiem widzi jedno gó*no, a drugim gó*no widzi.

Happiness deep down within, Serenity with each sunrise, Succes in each facet of you life, Family beside you, Close and caring friends, ... Health inside you, Love that never ends, Special memories of all the yesterdays, A brightful today with much to be thankful for, A path that leads to the beautiful tomorrows, Dreams thats do theire best to come true, Appreciation of all the wonderful things about you!!

Bog i Szatan wspolnie stworzyli labirynt - kobiete - dlatego zaden facet jej nie przejdzie. Jestesmy gora kobitki.

Siedzi pijany facet w barze i wpatruje się w wentylator. Nagle mówi do przechodzącego kelnera: - Panie, zobacz pan jak ten czas szybko leci

It’s easy to look at people and make quick judgments about them, their present and their past, but you’d be amazed at the pain and tears a single smile hides. What a person shows to the world is only one tiny facet of the iceberg hidden from sight. And more often then not, it’s lined with cracks and scars that go all the way to the foundation of their soul...

W barze facet pyta się kobiety: -Czy spędziłaby Pani ze mną noc za milion dolarów? Kobieta wstydliwie spuszcza oczy i z zakłopotaniem odpowiada: -No w sumie czemu nie.... -A za dolara? -Oburzona kobieta odpowiada: -No wie Pan co?!! Pan myśli, że kim ja jestem?!!! -Kim Pani jest, to już ustaliłem, a teraz się targuję.

What an insane day. Milan kicked my ass today. With awesomeness, not-awesome-at-allness, and ultimately predictability. But the awesomeness was the champion facet.

Co Twój facet zrobi jesli zobaczy że płaczesz? przytuli? zrobi cokolwiek? nie... pójdzie do komputera... grac dalej...

I officially lost a lot of respect for major league baseball today. If you want to keep out people you think cheated the game that is fine but good honest players like Craig Biggio get crapped on in the process. Nevermind the facet it is the first time since 1996 that there will be no one elected to the hall of fame.

Blondynka wsiada do samolotu, zajmuje wygodne miejsce i czeka na start. Podchodzi do niej facet i mówi: - Musi się pani przesiąść. - Kiedy mnie tu jest dobrze! - To niech pani bierze wolant i startuje.

Dowód, że kopniak w jaja jest bardziej bolesny, niż poród. Kilka miesięcy po byciu kopniętym w jaja, żaden facet nie powie "Myślę, że chcę jeszcze raz."

Pamietacie taki serial Kobieta za lada ? tam facet ciagle siedzial w samochodzie i czekal na swoja kobiete .Mam wrazenie ze gram w tym filmie 3 godziny w samochodzie to chyba nawet nie jest czeski film

Super sympatyczny facet, bede mu kibicowal bo widac ze kocha to co robi hehe

Now I can be your lover, brother or be multi-facet I can do, anything if you'll ever ask it I can dress hood if you want me, switch up Now I can be suited & booted, or can mix it up I can make you feel as if I'm the only Stick I can keep a job mami, I can work a shift I can bring you soup & orange juice, if you really sick Or I can put a rose in my mouth & bring a gift I want you out the hood for good I want you on your feet I want you being e'rything you thought you couldn't see I want your mind as free as a dolphin in the sea I want your intimacy, look into me & see C'mon, you know them hits from top 40 Got my house a walkie talkie All these bad chicks bore me You the only shorty for me haaa!

Did you know that garnets look like this before faceting? I have several orange/red garnets that are pretty clear. Not sure what to do with them, as I don't facet!

To chyba troche dziwne, żeby obcy facet się do mnie uśmiechał i wysyłał mi buziaki w centrum handlowym?

Nu e det bara och logga ut och tvätta bort facet. Sov gott alla vänner och dom som redan sover blir det god morgon. Jag önskar alla en super dag

Blondynka i brunetka oglądają wiadomości i blondynka mówi do brunetki: - Założę się o 100 dolców, że ten facet nie skoczy z tego budynku. Brunetka przyjmuje zakład i facet skacze z budynku, po czym brunetka mówi: - Nie mogę wziąć twoich pieniędzy, ja już dziś widziałam te wiadomości i wiedziałam, że ten facet skoczy. Blondynka na to: - Ja też je już dziś widziałam i myślałam, że drugi raz nie skoczy.

Jest jeden facet, który patrząc na to zdjęcie widzi wady ....

Drogi Donku, radziłabym Ci skorzystać z wizyt u logopedy, a nie kpić z kogoś, że nie ma prawa jazdy... swoją drogą teraz to PO jest u władzy, drogi coraz gorsze, a od fotoradarów aż się roi, co wcale nie poprawia bezpieczeństwa! Tylko facet, który ma prywatnego kierowcę i wozi się rządowymi furami może wywalać pieniądze podatników na fotoradary :]

It’s easy to look at people and make quick judgments about them, their present and their past, but you’d be amazed at the pain and tears a single smile hides. What a person shows to the world is only one tiny facet of the iceberg hidden from sight. And more often than not, it’s lined with cracks and scars that go all the way to the foundation of their soul. Never judge, learn to respect and acknowledge the feelings of another.

Czy jeżeli kobieta da facetowi kosza to jest to mowa nienawiści? A jeżeli facet daje kobiecie kosza? Zapraszam do dyskusji i przepraszam za ten żałosny temat :D

Budzi się facet w szpitalu, lekarz do niego mówi: - Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą, która najpierw chce pan usłyszeć? - Złą. - Musieliśmy uciąć panu obie nogi. - A ta dobra ? - pyta z nadzieją pacjent - Sąsiad z łóżka obok chce kupić pana kapcie.

Bartosz Czerwionka to najukochanszy facet pod sloncem!!! <3

Pijemy za zdrowie facetów, którzy nas zdobyli, frajerów, którzy nas stracili i farciarzy, którzy nas poznają.

Now I can be your lover, brother or be multi-facet I can do, anything if you’ll ever ask it I can dress hood if you want me, switch up! Now I can be suited & booted, or can mix it up I can make you feel as if I’m the only stick I can keep a job mami, I can work a shift I can bring you soup & orange juice, if you really sick Or I can put a rose in my mouth & bring a gift I want you out the hood for good I want you on your feet I want you being e’rything you thought you couldn’t see I want your mind as free as a dolphin in the sea I want your intimacy, look into me & see

Another facet of the mess our 'Dear Leader' is creating.

Tak to jest prawda. jesli facet płacze przez kobiete to znaczy ze bardzo ja kochał...

Do baru przychodzi facet. Za ladą siedzi super laska, na ścianie menu: Kanapka z serem - 2 zł Kanapka z szynką - 3 zł Obciągnięcie dłonią - 5 zł Mężczyzna patrzy na seksowną sprzedawczynię i pyta: - To ty obciągasz ręką? - Tak skarbie - mruczy uwodzicielsko laska. - To umyj dobrze łapska i daj mi kanapkę z serem.

Jeżeli facet daje dziewczynie prowadzić jego ukochane auto to musi być miłość :D

Mad is hell she turned my phone off I'm about to smoke like 4 facet now

Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta: - Kiedy miał pan ostatnio stosunek ? - Oj panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie. Wykręca numer i mówi: - Zosia, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks? - A kto mówi?

Bardzo realistyczne spojrzenie na sferę "tabu". Tylko jaki facet się do tego przyzna. Na pewno żaden "Prawdziwy" :D

Nareszcie w moim kochanym łóżku :D a obok mnie ,wtulony , kochający i jedyny facet w moim życiu................. Timon :P

Mam świetny plan babski weekend bez facetów, pełne szaleństwo. Trzeba tylko wybrać miejsce i czas :D

Rozmowa między parą znajomych: Ania: Dziś byłam cały dzień w pracy, ale zdążyłam odebrać nowe okulary! Tomek: I co, świat ci się trochę wyostrzył? Ania: Tak. Jednak wolę nie widzieć facetów.

Siedzi facet na kiblu i stęka. Stęka coraz głośniej, nagle żona przez przypadek gasi światło, a facet: - - O Kurwaaaaa, kurwa mać , ja pierdolę, aaaaa kurwa mać!!! - żona zapala światło, wchodzi o łazienki i się pyta: - Co się stało!? Co się stało? Mąż na to wystraszony z ulgą: - O kurwa, o ja pierdole! Myślałem, że mi oczy pękły...

Film-facet do wzięcia i łóżeczko. . . Tego mi dzisiaj potrzeba brak sił na co kolwiek więcej.

Lumbar degenerative facet disease with hyperostosis add facet spurring I'm sorry but Tylenol isn't enough!

Każdy facet pragnie mieć grzeczną dziewczynę, która będzie niegrzeczna tylko dla niego, a każda dziewczyna pragnie mieć niegrzecznego chłopaka, który będzie grzeczny tylko dla niej../k

Czasami mijacie się na korytarzu w klatce schodowej, widzicie na dróżce prowadzącej do wielkiego śmietnika, idealnie pasującego do scenerii bloków z szarej, betonowej płyty albo znacie się z widzenia, bo mieszkacie dom w dom i często parkujecie samochód na wspólnym krawężniku. Teoretycznie rzecz biorąc, znasz swojego sąsiada - przecież wiesz, z kim chodzi jego córka, że jej mąż zdradza ją z tą z naprzeciwka, a tamten facet, co mieszka sam, prawdopodobnie był księdzem, ale uciekł i teraz żyje w samotności, sprowadzając sobie czasami panie do towarzystwa. To wszystko wydaje się tak proste i oczywiste, jak sztuczność piersi hollywoodzkich gwiazdek i tyłka Kim Kardashian. Ale czy na pewno wiesz, kto mieszka za twoją ścianą?

Quote Examples using Facet

My love, I have tried with all my being to grasp a form comparable to thine own, but nothing seems worthy; I know now why Shakespeare could not compare his love to a summer’s day. It would be a crime to denounce the beauty of such a creature as thee, to simply cast away the precision God had placed in forging you. Each facet of your being whether it physical or spiritual is an ensnarement from which there is no release. But I do not wish release. I wish to stay entrapped forever. With you for all eternity. Our hearts, always as one. - Anthony Kolos -

Anonymous

One of my favorite neighbors from the old hat shop is Jose. He served 10 years in prison for killing his sisters rapist. Jose is about 6'5" 280lb, ex gang member. Last time a rapist was terrorizing the Mission, Jose said he and his boys were looking for him. Well, there is another rapist in the Mission now. I'm sure Jose is looking for him too....I hope he finds him!

Anonymous

9 rano. Pukanie do drzwi. Babeczka otwiera - tam facet z pytankiem: - Przepraszam, czy ma pani cipkę? Odpowiedź - "Ty chamie" - i trzask drzwi. Kolejny dzień - ta sama sytuacja. Po trzecim dniu babeczka nie wytrzymuje i opowiada całe zdarzenie mężowi. "Nic się nie przejmuj" - jutro mam wolne to załatwimy tę sprawę. Kolejny dzień - 9 rano, pukanie do drzwi. Mąż - przyczaja się za drzwiami - żona otwiera - ten sam gość: - Przepraszam czy ma pani cipkę? Babeczka spogląda ukradkiem na męża - on kiwa głową żeby potwierdziła: - Mam - pada odpowiedź z jej strony - To niech pani da swojemu mężowi i powie żeby się odpierdolił od mojej żony - OK?

Anonymous

Ty znów zaczynasz jesteś dobra dziewczyna bądź ze mną szczera przecież jesteś jedyna. Ty znów rozkminiasz mówisz 'Nie twoja wina' za znajomość z inną bez przerwy obwiniasz. Ja czuje się jak bila, która wciąż się odbija zupełnie niespodziewanie nie wie w który dół się wbija. I moment, chwila zwariować tak można Zazdrość Ci nie obca, twój facet czarna owca. Z miną pechowca przyłapany na kłamstwie Odpowiem gniewem, to zachowanie chamskie. Postąpić nierozważnie znów z Tobą się drażnię, że jestem kobieciarzem to stwierdzenie odważne, lecz czy trafne kochana, to lekkie nadużycie nazywać mnie tak skrycie, prowadzić podwójne życie. Już to przeżyłem smak gorzkiej konsekwencji, ja nie mam pretensji to Ciebie za własne błędy. Nie droga tędy, pytasz ile to trwa? Coś jak menage tua zdecydować się czas.. Decyzja już podjęta, kiedy wkońcu zrozumiesz, Że zagrałem va-bank, inaczej żyć nie umiem! Jak rasowy hazardzista do innych zachować dystans, Dusza nieczysta, taki zawód - artysta chce nie płace trzysta tylko z życia korzystam Chcesz to dalej mnie obwiniaj, mów o mnie świnia. Nie moja wina, że takim mnie widzisz. Nie byłem aniołem, chciałaś o wszystkim wiedzieć? No i wiesz mówi wesz już się boisz zaufać? Brudne myśli modlitwą, proszę nie chce nisko upaść. Ref. Pretensje, gorzkie żale, te bale, skandale, że w huja wale, nagrywam nielegale Z miną przestępcy przyłapany in flagranti I do tego daleko, uwierz nie masz gwarancji? Umysł otwarty nie chce stracić kontroli. Zdrada to boli, całe życie pierdoli. Wyżyć się do woli za jaką cene pytam? Ja chce by w moim życiu była jedna kobieta. To drugi etap, już się robię czerwony, Na pewno kłamie, bo słabo napalony. Pewnie ma inną, w tym klubie na Nią kiwnął, Jego ryj to przynęta Ty dziewczyno naiwno. Ja chce by było dobrze, staramy się owszem Wole chwile radosne jak przebudzenie na wiosnę. Mówisz z tego wyrosłem to jednak zbyt proste. Nie wierzysz mi? Poszłem, doszłem chcesz mnie obwąchać? Jak suka wącha psa... W twych oczach rozpacz, chcesz po mnie poznać, Że tam jednak coś zaszło? Nie wiesz z kim, gdzie i jak to, to brakujące hasło Tej jebanej krzyżówki już zdążyłem się wkurwić. Kto jest kto rozwiązanie miłosnej łamigłówki. Tak robią półgłówki czy ja postradałem rozum? Zazdrość na pozór to straszna rzecz zrozum. Zbyt miły dla innych suk, czarujący! Chlapnąłem coś niechcący z kumplami w towarzystwie. "A pamiętasz jak tam.." wiem słyszały wszystkie, Wiem zajebiste wzrokiem wodzą za mną, Widzą co chcą widzieć i to nie jest Ryszardo, Wciąż myślę czy warto, czym jest miłość na prawdę? Uprawiać monogamię czy ostrą pornografię? Wiesz że potrafię nie przeczę skurwiel ze mnie. Już nie chce Twych łez. Obiecałem nie odejdę! Ref. Pretensje, gorzkie żale, te bale, skandale, że w huja wale, nagrywam nielegale Z miną przestępcy przyłapany in flagranti I do tego daleko, uwierz nie masz gwarancji? Umysł otwarty nie chce stracić kontroli. Zdrada to boli, całe życie pierdoli. Wyżyć się do woli za jaką cene pytam? Ja chce by w moim życiu była jedna kobieta.

Anonymous

Mary asks about Rhogam: Help please! I am RH negative and 14 weeks pregnant with my second child. I have a 6 year old daughter with vaccine induced autism. I had a Rhogam shot while pregnant with her because I was not informed then as to what it really was. My OB said I needed it so I thought I was being a good mother and got it. Boy is hindsight 20/20! So my dilemma is what to do with this baby. I don't want to take it but my doctor is warning me of possible still birth. Advice? Any other RH - moms on here skip it? Thanks in advance!

Anonymous

Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok. - "Co ty do k....y nędzy robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś?" zapytał facet. - "To nie jest twoja sypialnia. - Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie" dodał. - "Że co ??!! Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! - Chcę natychmiastwrócić na Ziemię!" - "To nie takie proste" odpowiedział święty. "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie" Kazio pomysłał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe. - "Chcę powrócić jako kura" odpowiedział. W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut. - "Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr" powiedział kogut - "Jak ci się podoba bycie kurą?" - "No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje" - "Ooo, no tak. To znaczy,że musisz znieść jajko" powiedział kogut - "Jak mam to zrobić?" "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz" Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś" i jajko było już na ziemi. - "Łoł to było zajebiste" powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony : - "Kazik co ty robisz?! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!!!!"

Anonymous

Trzech facetów zbierało na wyjazd do Kenii. Jedli suchy chleb, popijając wodą, w końcu uzbierali i wyjechali. Pewnego wieczoru jeden z nich mówi: - Może napijemy się wódeczki? Drugi: - No raczej! Trzeci się wkurzył: - To ja pół życia prawie nic nie jem, nie piję, oszczędzam, żebyśmy wyjechali... Zbieram na to, żebym mógł sobie pozwolić na zwiedzanie, na wycieczki... A wy wydajecie na wódkę?? pierdolę! - i obrażony poszedł spać. Dwóch więc poszło, kupiło 2 flaszki, opili sie zdrowo i wrócili do domu. Rano wstają, patrzą, a obrażalskiego nie ma. Wychodzą przed kwaterę... a tam leży krokodyl - wielki, tłusty krokodyl z otwarta paszczą! A z tej paszczy wystaje głową tego trzeciego... Stoją tacy jeszcze pozamiatani i jeden mówi: - Na wódkę chuj sępił, a śpiworek to Lacoste...

Anonymous

Neil Armstrong ląduję na Księżycu. Wysiada z lądownika i mówi: - To jest mały krok dla człowieka, ale duży dla... Zaraz, co to? Patrzy, a parę metrów dalej pali się ognisko, przy którym siedzi trzech facetów. Rozmawiają i pieką kiełbaski. Okazuje się, że są to Ukrainiec, Egipcjanin i Polak. - A wy co tu robicie? - pyta zbity z tropu Armstrong. - No, ja akurat doiłem krowę i jak pieprznęło w Czarnobylu, to aż tu doleciałem - mówi Ukrainiec. - A ja - mówi Egipcjanin - chodziłem po piramidach i tak jakoś mnie przerzuciło. - No a ty? - pyta Polaka. - Kurwa, nie wiem. Z wesela wracam

Anonymous

Pewien żonaty facet, przez kilka lat miał kochankę, Włoszkę. Pewnej nocy oświadczyła mu, że jest w ciąży. On, nie chcąc zrujnować swojej reputacji i małżeństwa, dał jej sporą sumę pieniędzy, aby wyjechała do Włoch i tam urodziła dziecko, aby uniknąć skandalu. Zaproponował również płacenie alimentów do 18 roku życia na dziecko. Ona się zgodziła, ale spytała: - Jak mam przesłać ci wiadomość, kiedy dziecko się urodzi? - Aby utrzymać wszystko w sekrecie, wyślij mi pocztówkę na mój adres domowy, z jednym tylko słowem: "spaghetti", wtenczas zacznę słać Ci alimenty na utrzymanie dziecka. I wyjechała. Po około 9 miesiącach facet wieczorem wraca do domu z pracy, a tu żona mówi: - Dostałeś jakąś bardzo dziwną kartkę pocztową, nic nie rozumiem co to za kartka. Maż na to: - Daj mi tę kartkę, zobaczę co to? Żona dała mężowi kartkę bacznie go obserwując. Mąż zaczął czytać pocztówkę, zbladł jak ściana i... zemdlał. Na kartce było napisane: "Spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti. Trzy porcje z kulkami mięsnymi, dwie bez. Wyślij więcej sosu!"

Anonymous

Byli sobie stary facet i baba. Pewnego dnia babie zachciało się seksić, no więc czyni zaloty, cuda nie widy, żeby zaciągnąć go do łóżka. A on nic. No to baba idzie do lekarza, i mówi: - Panie, doktorze, ja chcę a on nie. Co robić?! - Spokojnie, mam na to sposób. Na minutę przed tym zanim pani mąż wróci do domu, niech pani zdejmie gacie stanie tyłem do drzwi, pochyli się i wypnie tyłek, a zaraz obudzi sie w nim dzikie seksualne zwierze. Inaczej być nie może! No więc jak powiedział tak baba zrobiła. Wypięta czeka... no i w końcu styrany małżonek wraca z roboty, otwiera drzwi, patrzy i zapi**dala ile sił w nogach do najbliższego baru. Przybiega, siada, zamawia setkę, pierwszą, drugą trzecią, itd. Już dwie butelki poszły a on chce jeszcze, no to barman na to: - Panie czemu pan tak pijesz, już trzecia butelka, no powiedz pan czemu? - Panie! Ja wracam styrany do domu po całym dniu pracy, wchodzę na piętro, otwieram drzwi... a tam troll, metr na półtora, szrama na pół pyska, broda do kolan i mu z mordy ślina cieknie...

Anonymous

Trzech facetów zbierało na wyjazd do Kenii. Jedli suchy chleb, popijając wodą, w końcu uzbierali i wyjechali. Pewnego wieczoru jeden z nich mówi: - Może napijemy się wódeczki? Drugi: - No raczej! Trzeci się wkurzył: - To ja pół życia prawie nic nie jem, nie piję, oszczędzam, żebyśmy wyjechali... Zbieram na to, żebym mógł sobie pozwolić na zwiedzanie, na wycieczki... A wy wydajecie na wódkę?? pierdolę! - i obrażony poszedł spać. Dwóch więc poszło, kupiło 2 flaszki, opili sie zdrowo i wrócili do domu. Rano wstają, patrzą, a obrażalskiego nie ma. Wychodzą przed kwaterę... a tam leży krokodyl - wielki, tłusty krokodyl z otwarta paszczą! A z tej paszczy wystaje głową tego trzeciego... Stoją tacy jeszcze pozamiatani i jeden mówi: - Na wódkę chój sępił, a śpiworek to Lacoste...

Anonymous

Jadą ludzie za granice na wczasy autokarem. Jeszcze w Polsce słychać krzyki: -Panie kierowco, panie kierowco sikuu, jeszcze piwkoo, a to a tamto.. No i zatrzymali się na stacji benzynowej, kierowca już zdenerwowany bo to juz 5 postój odkąd wyjechali. Wychodzą w końcu z tej stacji, pełne siaty, kieszenie alkoholu. Ładują się do autokaru: -Dziękujemy Panie kierowco! Na to kierowca mówi, że trzeba sprawdzić czy kogoś nie brakuje. Ale cisza, nikt się nie odezwał więc jadą. Przemknęli przez granice, przejechali 400km i nagle do kierowcy podchodzi facet: -Panie kierowco.. bo nie ma mojej żony.. Kierowca oczywiście wkurzony, mówi: -Panie! no przecież pytałem czy kogoś nie brakuje! Na to facet: Wie Pan, mnie jej nie brakuje.. tylko mowie, że jej nie ma..

Anonymous

W 2012r. liczba zabitych była najniższa od 1989 r . Według danych policji w 2012 r. na drogach doszło do 36,5 tys. wypadków; zginęło w nich 3,5 tys. osób, a 45 tys. zostało rannych. Choć liczba zabitych była najniższa od 1989 r., to w przeliczeniu na milion mieszkańców jest wciąż wysoka. "Co piąty zabity w wypadku w Unii Europejskiej to Polak".

Anonymous

Discernment is described as the activity of determining the value and quality of a certain subject or event, particularly the activity of going past the mere perception of something and making detailed judgments about that thing. As a virtue, a discerning individual is considered to possess wisdom, and be of good judgement; especially so with regard to subject matter often overlooked by others. I believe our country has become brainwashed into thinking if we disagree with the consensus of the masses or the media, or even the government, that we are in fear of being labeled as lunatics. I believe the activity of discerning by individuals is becoming a lost trait. I also think the act of discrimination has been demonized by our culture for so long most are afraid to wear the label. Racial discrimination is only one facet of how discrimination works, and if it sounds reprehensible, you can thank our society for that. When you go to the store and buy Jiff rather than Western Family peanut butter, you are discriminating, in the same way you don't let your children go to x-rated movies. If we as a culture and a nation of free people don't wake up and start discerning, and discriminating between the ideas that will harm us and our children, we will find ourselves in a dictatorial situation like those countries we have read about in history books. If you need an example, the bums rush we are about to receive in a reduction of our gun rights is a great example. This is nothing new, Obama tried this first rattle out of the can when he was elected, and it was swiftly put to rest. Now that he has four years to do his work he is using any and every thing to scare or intimidate the public into more division and herd us into giving up some of our rights. Not all at once, but incrementally. A little now, more later. The idea of discerning comes in when you ask yourself the root cause of this issue, and if you are honest with yourself, you know instinctively, it has nothing to do with law abiding citizens owning guns, or taking them away from them. It has to do entirely with responsibility. Who you ask, the people that commit crimes, with guns or otherwise. It all comes around full circle to a lack of punishment for the perpetrators of murderous crimes. I believe we are too soft on crime. Not that law enforcement doesn't do their job, but that we simply don't punish the criminals. You may have read that one of the admitted and fully caught mass murderers of late, that has an upcoming court date may not be mentally fit for trial. Obviously, if a man guns down a mass of defenseless people he or she isn't mentally stable. So why do these murderers get a pass on the full punishment the law offers. This is just one thing I can think of, that screams out for discernment. The idea that we sit by idly and watch, and in some cases agree while the power brokers in our country take and take our freedoms away from us one by one in small bites makes me sick. I hope the idea of misdirection occurs to anybody out there, by that I mean, blaming a group, or thing for the damage of an incident for which it or they had no part in so as to get the public to invoke their anger at something that wasn't responsible and hence we do the bad guys dirty work for them. Basically harming ourselves. Think about it.

Anonymous

Immortal technique talks about sacrifice, and how it was what got him to where he is. whether we sacrifice in such a way that honours the way of our land, we need to know that, if something is going to happen, then there needs to be a coming together in order to be able to survive that happening. if one would consider if things turned, what would one have in ones defence? id imagine that this is a facet of the natural progression of things in most walks of life, as it is an indication of how a story would evolve. man has survived the ages by telling stories, so ive heard, so we would be prone to its workings. this is always on my mind when i act on something, for it is thinking like this, of a smaller degree to what tech might have meant, but the natural workings by way of stepping up, is always one thing that is to be considered when taking a risk, even if one is sure about the chance one takes. it goes both ways too.

Anonymous

9 rano. Pukanie do drzwi. Babeczka otwiera - tam facet z pytankiem: - Przepraszam, czy ma pani cipkę? Odpowiedź - "Ty chamie" - i trzask drzwi. Kolejny dzień - ta sama sytuacja. Po trzecim dniu babeczka nie wytrzymuje i opowiada całe zdarzenie mężowi. "Nic się nie przejmuj" - jutro mam wolne to załatwimy tę sprawę. Kolejny dzień - 9 rano, pukanie do drzwi. Mąż - przyczaja się za drzwiami - żona otwiera - ten sam gość: - Przepraszam czy ma pani cipkę? Babeczka spogląda ukradkiem na męża - on kiwa głową żeby potwierdziła: - Mam - pada odpowiedź z jej strony - To niech pani da swojemu mężowi i powie żeby się odpierdolił od mojej żony - OK?

Anonymous

W szpitalu położniczym czeka trzech facetów. Wchodzi położna i mówi do pierwszego: -Gratuluje, ma Pan trojaczki. -To dla tego, że moja żona ostatnio czytała "Trzech muszkieterów"-mówi facet. Po kwadransie położna wchodzi i zwraca się do drugiego: -Gratuluje, ma Pan siedmioraczki.. -To dlatego, że moja żona czytała ostatnio "Siedmiu wspaniałych". A na to trzeci facet: -Cholera moja ostatnio czytała "300 Spartan"... Badumm tsss

Anonymous

Neil Armstrong ląduje na Księżycu. Wysiada z lądownika i mówi: - To jest mały krok dla człowieka, ale duży dla... Zaraz, co to? Patrzy, a parę metrów dalej pali się ognisko, przy którym siedzi trzech facetów. Rozmawiają i pieką kiełbaski. Okazuje się, że są to Ukrainiec, Egipcjanin i Polak. - A wy co tu robicie? - pyta zbity z tropu Armstrong. - No, ja akurat doiłem krowę i jak pieprznęło w Czarnobylu, to aż tu doleciałem - mówi Ukrainiec. - A ja - mówi Egipcjanin - chodziłem po piramidach i tak jakoś mnie przerzuciło. - No a ty? - pyta Polaka. - K***a, nie wiem. Z wesela wracam.

Anonymous

9 rano. Pukanie do drzwi. Babeczka otwiera - tam facet z pytankiem: - Przepraszam, czy ma pani cipkę? Odpowiedź - "Ty chamie" - i trzask drzwi. Kolejny dzień - ta sama sytuacja. Po trzecim dniu babeczka nie wytrzymuje i opowiada całe zdarzenie mężowi. "Nic się nie przejmuj" - jutro mam wolne to załatwimy tę sprawę. Kolejny dzień - 9 rano, pukanie do drzwi. Mąż - przyczaja się za drzwiami - żona otwiera - ten sam gość: - Przepraszam czy ma pani cipkę? Babeczka spogląda ukradkiem na męża - on kiwa głową żeby potwierdziła: - Mam - pada odpowiedź z jej strony - To niech pani da swojemu mężowi i powie żeby się odpierdolił od mojej żony - OK?

Anonymous

An Entrapment My love, I have tried with all my being to grasp a form comparable to thine own, but nothing seems worthy; I know now why Shakespeare could not compare his love to a summer’s day. It would be a crime to denounce the beauty of such a creature as thee, to simply cast away the precision God had placed in forging you. Each facet of your being whether it physical or spiritual is an ensnarement from which there is no release. But I do not wish release. I wish to stay entrapped forever. With you for all eternity. Our hearts, always as one.

Anonymous

Młody koleś wpada do baru. - Tequila - krzyczy do barmana. Błyskawicznie wychylił kieliszek. - Rum - ryknął młody i znów wypił. - Whisky - sytuacja się powtarza. Barman pyta grzecznie, co gość tak mocno oblewa. - Mojego pierwszego orala - wyznaje szeptem facet. - O, pamiętam swojego pierwszego - wspomina z rozrzewnieniem barman. - I jak się pan pozbył tego strasznego smaku?

Anonymous

Małżeństwo 90latków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi facet. Lekarz pyta go jak minął mu dziś dzień. On na to "Wspaniale" Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem dziś do kibla zapalił mi światło a jak skończyłem to zgasił." Doktor pokiwał głową dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział co przed chwilą usłyszał od jej męża a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi Lekarz "zaraz nie skończyłem z panią jeszcze, co się stało?" Na to kobieta "Ten sk.....syn znowu nasrał do lodówki!"

Anonymous

"A gem, from Eiko: 'I really like dance in the museum. Sometimes we have a hard time because people are very noisy and on top of us, but I think it’s good training to grapple with this. Who are we? What are we? What are we doing here?'" .. I'll just say I've had the pleasure of working with Eiko & Koma, both as a dance student and as a production designer/ stage manager. The writer here noticed Eiko's statement as a gem. .. I'll add that Eiko's choices come from a deeply explored mine, where no facet of any stone has gone unnoticed..

Anonymous

Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta: - Kiedy miał pan ostatnio stosunek? - Oj, panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam. Zadzwonię do żony, może ona wie. Wykręca numer i mówi: - Zosia, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks? Na co żona: - A kto mówi? HjaHjaHja.. xD

Anonymous

Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok. - "Co ty do k....y nędzy robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś?" zapytał facet. - "To nie jest twoja sypialnia. - Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie" dodał. - "Że co ??!! Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! - Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!" - "To nie takie proste" odpowiedział święty. "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie" Kazio pomyślał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe. - "Chcę powrócić jako kura" odpowiedział. W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut. - "Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr" powiedział kogut - "Jak ci się podoba bycie kurą?" - "No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje" - "Ooo, no tak. To znaczy,że musisz znieść jajko" powiedział kogut - "Jak mam to zrobić?" "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz" Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś" i jajko było już na ziemi. - "Łoł to było zajebiste" powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony : - "Kazik co ty robisz?! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!!!!"

Anonymous

Wspomnijmy słowa pewnego polityka, wypowiedziane w roku 2007: "Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. Polacy mają być kontrolowani w każdym miejscu. Utrudnić ludziom życie do maksimum, a na końcu ich skontrolować wszystkich bez wyjątku. To jest filozofia PiS. Tylko facet, który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi". Tak, to powiedział Donald Tusk i warto te słowa przypominać do upadłego. Plakat z tym cytatem powinien być powieszony przy każdym z ponad 300 nowych fotoradarów, którymi wkrótce usiane będą polskie drogi, oraz powinien być wydrukowany na każdym formularzu mandatowym, wręczanym za przekroczenie prędkości.

Anonymous

Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok. - "Co ty do k....y nędzy robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś?" zapytał facet. - "To nie jest twoja sypialnia. - Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie" dodał. - "Że co ??!! Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! - Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!" - "To nie takie proste" odpowiedział święty. "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie" Kazio pomyślał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe. - "Chcę powrócić jako kura" odpowiedział. W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut. - "Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr" powiedział kogut - "Jak ci się podoba bycie kurą?" - "No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje" - "Ooo, no tak. To znaczy,że musisz znieść jajko" powiedział kogut - "Jak mam to zrobić?" "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz" Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś" i jajko było już na ziemi. - "Łoł to było zajebiste" powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony : - "Kazik co ty robisz?! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!!!!"

Anonymous

Opowiadanie. Przeczytaj tę historię. Wczuj się w nią mocno. I wtedy zadecyduj jak zaczniesz jutrzejszy dzień... . Michał jest takim człowiekiem, za którym raczej się nie przepada. Jest zawsze w dobrym humorze i zawsze ma coś pozytywnego do powiedzenia. Zapytany jak się czuje odpowiedziałby: "Gdyby było lepiej już bym chyba nie wytrzymał!". Był naturalnym motywatorem. Jeśli jakiś pracownik miał zły dzień, Michał zawsze radził mu jak znaleźć pozytywną stronę tej sytuacji. Widząc to, bardzo mnie to zaciekawiło. Pewnego dnia podszedłem więc do Michała i spytałem go: "Nie rozumiem. Nie można być tak pozytywną osobą przez cały czas. Jak ty to robisz?" Michał odpowiedział: "Każdego ranka gdy się budzę mówię sobie - "Michał, masz dzisiaj dwie możliwości - możesz mieć dobry humor albo możesz mieć zły humor". I wtedy wybieram dobry humor. Za każdym razem gdy wydarza się coś niedobrego, mogę wybrać albo bycie ofiarą albo wyciągnąć z tego jakąś lekcję dla siebie. I wybieram wyciągnięcie lekcji. Za każdym razem gdy przychodzi ktoś do mnie ponarzekać, mogę wybrać zgodzenie się z nim albo pokazanie mu pozytywnej strony życia. I wtedy wybieram pokazanie mu tej pozytywnej strony." "Zaraz, to nie jest takie proste!" - zaprotestowałem. "Ależ tak, to właśnie takie jest." - odpowiedział Michał. "Życie polega na wyborach. Każda sytuacja jest wyborem. Ty sam wybierasz jak zareagujesz na daną sytuację. Ty wybierasz, jaki wpływ mają ludzie na twoje samopoczucie. To ty wybierasz bycie w dobrym albo złym humorze. Mówiąc krótko - to twój wybór, jak wygląda twoje życie. " Zapamiętałem, co powiedział mi wtedy Michał. Krótko potem opuściłem firmę, w której wtedy pracowałem i otworzyłem swoją własną. Straciliśmy kontakt ze sobą, ale często przypominałem sobie Michała, gdy dokonywałem wyborów w moim życiu, zamiast tylko reagować na zmiany sytuacji. Kilka lat później dowiedziałem się, że Michał miał poważny wypadek. Spadł z rusztowania z wysokości prawie 20 metrów. Po 18-godzinnej operacji i wielu tygodniach rehabilitacji Michał został zwolniony ze szpitala z wszczepionymi w plecy metalowymi prętami. Spotkałem się z nim około 6 miesięcy po wypadku. Kiedy spytałem jak się czuje odpowiedział: "Gdyby było lepiej już bym chyba nie wytrzymał! Chcesz zobaczyć moje blizny?" Nie chciałem, ale zapytałem o czym myślał w chwili wypadku. "Pierwsze, co mi przyszło do głowy to moja córka, która niedługo miała się urodzić." - odpowiedział Michał. "Później, gdy już leżałem na ziemi, pomyślałem sobie, że mam dwie możliwości: mogę wybrać - żyć albo umrzeć. Wybrałem życie." "Nie byłeś przerażony? Nie straciłeś przytomności?" - spytałem. Michał kontynuował: "Moi znajomi byli wspaniali. Mówili mi, że wszystko będzie dobrze. Aż do momentu, kiedy zawieźli mnie do szpitala i zobaczyłem twarze lekarzy i pielęgniarek - wtedy naprawdę się przeraziłem. W ich oczach wyczytałem - "ten facet już nie żyje". Wiedziałem, że muszę coś zrobić." "I co zrobiłeś?" - spytałem. "Była tam taka duża, tęga pielęgniarka wykrzykująca różne pytania do mnie." - opowiadał dalej Michał. "Spytała, czy jestem na coś uczulony. "Tak" - odpowiedziałem. Lekarze i pielęgniarki przestali pracować, czekając na moją odpowiedź. Wziąłem głęboki oddech i krzyknąłem "Grawitację". Oni zaśmiali się, a ja powiedziałem - "Wybieram życie" Operujcie mnie jak żywego, a nie jak martwego." Michał przeżył dzięki umiejętnościom lekarzy, ale również dzięki swojej niesamowitej postawie. Nauczyłem się od niego, że codziennie możemy żyć pełnym życiem. To nasz wybór. Postawa jest wszystkim.

Anonymous

Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok. - Co ty do k....y nędzy robisz w moim łóżku? I kim do cholery jesteś? - zapytał facet. - To nie jest twoja sypialnia. A ja jestem Św. Piotrem i jesteś w niebie - dodał. - Że co ??!! Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię! - To nie takie proste - odpowiedział święty - Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie. Kazio pomyślał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe. - Chcę powrócić jako kura - odpowiedział. W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut. - Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr - powiedział kogut - Jak ci się podoba bycie kurą? - No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje - Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko - powiedział kogut. - Jak mam to zrobić? - Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś" i jajko było już na ziemi. - Łoł to było zajebiste - powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony : - Kazik co ty robisz?! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!!!

Anonymous

Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok. - Co ty do k....y nędzy robisz w moim łóżku? I kim do cholery jesteś? - zapytał facet. - To nie jest twoja sypialnia. A ja jestem Św. Piotrem i jesteś w niebie - dodał. - Że co ??!! Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię! - To nie takie proste - odpowiedział święty - Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie. Kazio pomyślał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe. - Chcę powrócić jako kura - odpowiedział. W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut. - Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr - powiedział kogut - Jak ci się podoba bycie kurą? - No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje - Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko - powiedział kogut. - Jak mam to zrobić? - Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś" i jajko było już na ziemi. - Łoł to było zajebiste - powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony : - Kazik co ty robisz?! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!!!

Anonymous

Zagadka numer 3 ;d Jechał ojciec z synem samochodem. Mieli wypadek. Ojciec niestety nie przeżył, czyli umarł. Syn trafił w ciężkim stanie do szpitala. Od razu na blok operacyjny. Kiedy przyszedł chirurg oznajmił: - Nie będę operować tego młodzieńca. To mój syn ! Kim jest chirurg dla operowanego młodzieńca?

Anonymous

Neil Armstrong ląduje na Księżycu. Wysiada z lądownika i mówi: - To jest mały krok dla człowieka, ale duży dla... Zaraz, co to? Patrzy, a parę metrów dalej pali się ognisko, przy którym siedzi trzech facetów. Rozmawiają i pieką kiełbaski. Okazuje się, że są to Ukrainiec, Egipcjanin i Polak. - A wy co tu robicie? - pyta zbity z tropu Armstrong. - No, ja akurat doiłem krowę i jak pieprznęło w Czarnobylu, to aż tu doleciałem - mówi Ukrainiec. - A ja - mówi Egipcjanin - chodziłem po piramidach i tak jakoś mnie przerzuciło. - No a ty? - pyta Polaka. - Kurwa, nie wiem. Z wesela wracam.

Anonymous

Rodzina siedzi przy obiedzie. Syn pyta ojca: -Tato, ile jest rodzajów biustów? Ojciec, nieco zaskoczony, odpowiada: -Cóż, właściwie trzy, zależnie od wieku kobiety: jak ma 20 lat są jak melony, okrągłe i twarde. Jak ma 30-40 lat są jak gruszki- wciąż ładne, ale nieco wydłużone, a po 50-tce są jak cebule... -Cebule?- dziwi się syn. -TAK, patrzysz i płaczesz. Wkurzyło to nieco żonę i córkę,która zapytała matkę: - Mamo, a ile jest rodzajów ptaszków? Mama uśmiechnęła się i odpowiedziała: -Też trzy, zależnie od wieku faceta- u dwudziestolatka jest jak dąb- twardy i potężny. Jak facet ma 30-40 lat, jest jak brzoza- elastyczny, ale niezawodny. A po 50-tce jest jak choinka na Boże Narodzenie. -Jak choinka?-dziwi się córka. -Tak, drzewko jest martwe, a bombki wiszą tylko dla ozdoby....

Anonymous

Trzech facetów jest w szpitalu i opowiadają jak się tam znaleźli. Mówi pierwszy: - Przychodzę z pracy, patrzę a żona goła leży w łóżku. To ja cap lodówkę i za okno. Ale była tak ciężka, że naderwałem sobie ścięgna. Mówi drugi: - Opalam się spokojnie na balkonie a tu jakiś dureń rzuca na mnie lodówkę. Mówi trzeci: - Siedzę sobie spokojnie w lodówce...

Anonymous

Pewien młody facet postanowił zrobić ankietę wśród wszystkich swoich byłych partnerek na temat "za co lubisz moje przyrodzenie" Ankieta miała 5 pytań i . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Anonymous

Ok, here is my take. Gen. McChrystal is a piece of human garbage, sort of like the recently dishonored Gen. Petrels and Gen. Allen. Like many dictators throughout history, Obama also has his willing tools of Tyranny, I assure you there will be more, from every facet of society. His lack of character is now being revealed.

Anonymous

Proper Noun Examples for Facet

Facet budzi się w południe na potwornym kacu

Podpity facet wraca do domu. Żona do niego: - Ty pijaku, tylko wódka ci w głowie! Facet sięga do kieszeni, wyciąga kartkę i mówi: - Przyniosłem test, zaraz zobaczymy, jaka Ty obeznana i kulturalna jesteś! Żona na to: - Zobaczymy, czytaj. - Pytanie pierwsze: wymień jakieś dwie waluty. - No, na przykład dolar i euro. - Dobra. Teraz wymień dwa typy środków antykoncepcyjnych. - Jejku, mogę Ci wymienić co najmniej 10. - Wierzę. Pytanie trzecie. Wymień dwie rzeki w Islandii... Milczysz? Wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, nie masz żadnych zainteresowań!

Well today was my first of three Facet injections and for the most part things went pretty well. Lower back is a little sore but fairly good for the most part. . . . .

Facet wybrał się na plaże nudystów żeby złapać trochę opalenizny. Żeby się nie poparzyć położył kapelusz na klejnoty. Przechodząca obok kobieta mówi: - Gdyby był pan dżentelmenem uniósłby pan kapelusz. - Sam by się uniósł, gdybyś nie była taką paskudną świnią.

Facet dostał na urodziny papugę. Szybko zorientował się, ze ma ona okropny nawyk przeklinania i rzuca mimochodem co drugie słowo. Cóż miał jednak zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent. Wiele dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład. Słowem - pełna poświęcenia terapia i wszystko na nic. Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą noga i była wyjątkowo wredna, facet nie wytrzymał. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią. Wtedy nie dość, ze go zbluzgała, to jeszcze dostał parę razy dziobem. Zdesperowany wrzucił ptaszysko do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, coś zabełkotała i nagle wszystko ucichło. Facet ochłonął trochę, zaczął mieć wyrzuty sumienia. Otworzył szybko drzwi zamrażarki. Papuga milcząc weszła na jego wyciągnięte ramie i powiedziała: - "Najmocniej przepraszam, ze uraziłam pana moim słownictwem i zachowaniem. Proszę o przebaczenie, dołożę wszelkich starań,aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości". Facet był w szoku, już otwierał usta, żeby zapytać, co spowodowało tak radykalna zmianę, kiedy odezwała się papuga: - "Czy mogę pana uprzejmie zapytać: co zrobił kurczak?"

Facet czytający w sklepie skład odświeżacza do powietrza z przyzwyczajenia zesrał się.

Miazga na dobranoc :D Przyszedł facet do sauny, w drzwiach spotkał znajomego dealera, który zapropowował mu dobrą kokainę, ale drogą. Facet kupił. Wziął dużą kreskę, usiadł w saunie, czeka, czeka i nic. Wziął drugą kreskę... trzecią i nic! Zdenerwowany wybiega w ręczniku i pyta portiera gdzie facet, który tu przed chwilą stał? - Właśnie wsiada do auta mówi portier. Facet szybko złapał taksówkę i pędzą za odjeżdżającym dealerem. Nagle pościg, strzelanina, pisk opon, auto dealera wpada do rowu i staje w płomieniach. Taksówkarz w tym czasie gubi drogę i wjeżdza do lasu. Zrobiło się ciemno, auto się zepsuło. Taksówkarz wystraszył się i uciekł. Nagle zaczął padać śnieg i w oddali słychać było wycie wilków... Facet ze stresu poczuł mocną potrzebę, więc wyszedł na chwilę z auta, ściągnął ręcznik kucnął i... w tym momencie ktoś go łapie za ramię i pyta: - Co Ty kurwa robisz? - Jak to co robię? Sram! - W saunie??!

Przyszedł facet do sauny, w drzwiach spotkał znajomego dealera, który zapropowował mu dobrą kokainę, ale drogą. Facet kupił. Wziął dużą kreskę, usiadł w saunie, czeka, czeka i nic. Wziął drugą kreskę... trzecią i nic! Zdenerwowany wybiega w ręczniku i pyta portiera gdzie facet, który tu przed chwilą stał? - Właśnie wsiada do auta mówi portier. Facet szybko złapał taksówkę i pędzą za odjeżdżającym dealerem. Nagle pościg, strzelanina, pisk opon, auto dealera wpada do rowu i staje w płomieniach. Taksówkarz w tym czasie gubi drogę i wjeżdza do lasu. Zrobiło się ciemno, auto się zepsuło. Taksówkarz wystraszył się i uciekł. Nagle zaczął padać śnieg i w oddali słychać było wycie wilków... Facet ze stresu poczuł mocną potrzebę, więc wyszedł na chwilę z auta, ściągnął ręcznik kucnął i... w tym momencie ktoś go łapie za ramię i pyta: - Co Ty kurwa robisz? - Jak to co robię? Sram! - W saunie??!

Tekst dnia cytuję: "Facet musi mieć jaja i własne zdanie...no i oczywiście musi wiedzieć, że kobieta ma zawsze racje :D " Ewelinkoooo :D :*

Facet pisze z blondynką na czacie. - Piszemy do siebie już od 2 tygodni, moglibyśmy spotkać się w realu? - pyta mężczyzna - Ale u mnie nie ma Reala, moglibyśmy się spotkać w Biedronce?

Facet dostał na urodziny papugę. Od początku, kiedy tylko wniósł klatkę do domu i zdjął z niej zasłonę, zorientował się, że miała okropny nawyk przeklinania, rzucała mięchem co drugie słowo. Cóż było zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent... Przez szereg długich dni starał się walczyć ze słownictwem Papugi. Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład... Słowem pełna poświęceń terapia. Na próżno. Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą nogą i była wyjątkowo niegrzeczna, opryskliwa i obrażała go na każdym kroku, coś w nim pękło. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią, a ta nie dość, że zbluzgała go tak, że wiązanki nie powstydziłby się marynarz pływający na transatlantykach, to jeszcze dostał parę razy dziobem. W akcie desperacji wrzucił ptaka do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, facet usłyszał przytłumiony bełkot i nagle wszystko ucichło. Kiedy gość ochłonął trochę, naszły go wyrzuty sumienia więc otworzył drzwi zamrażarki. Papuga w milczeniu weszła na jego wyciągnięte ramię i powiedziała: - Najmocniej przepraszam, że uraziłam Pana moim słownictwem, zachowaniem i czynami, proszę o przebaczenie - dołożę wszelkich starań aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości. Zadanie Panu ciosów dziobem było niewybaczalne... Facet tego się nie spodziewał - zmiana była co najmniej szokująca - już otwierał usta chcąc zapytać co spowodowało tak radykalną poprawę, kiedy ponownie odezwała się papuga: - Mogę Pana uprzejmie zapytać: co Panu zrobił kurczak ? / MJ

W pubie o bardzo ciemnym wnętrzu siedzi przy barze znudzony facet i popija drinka. Czuje, że obok tez ktoś siedzi i zagaduje: - Eee, opowiedzieć ci dowcip o blondynce? Na to odpowiada kobiecy głos: - Możesz, ale musisz wiedzieć, że jestem blondynką 1,80m wzrostu i 70 kg wagi i jestem naprawdę silna. Obok mnie siedzi też blondynka 1,90 wzrostu, 80 kg wagi i podnosi na co dzień ciężary. A jeszcze dalej przy barze siedzi też blondynka, 2 metry wzrostu, mistrzyni w kick-boxingu. Dalej chcesz opowiedzieć ten dowcip? Facet pociąga powoli ze szklanki, myśli i mówi: - Nie, już nie... Nie będę go trzy razy tłumaczył... :D

Facet kupił domek jednorodzinny i z tej okazji postanowił urządzić impreze. Przyszło sporo ludzi, większość zabrała ze sobą swoje psy. Wpuścili je do ogrodu. Po jakimś czasie jak juz wszyscy byli nieźle *upici, wyszli sobie do ogródka żeby się przewietrzyć. Nagle doberman jednego z gości przybiega i trzyma w pysku małego białego pudelka, całego w piachu. Facet patrzy przerażony na tego psa i mówi: -Boże, co ja teraz zrobię !? Przecież to jest pudel mojego sąsiada, on go niedawno kupił, to jeszcze szczeniak był... Jeden z gości wpada na pomysł: -To możemy zrobić tak: my tego psa umyjemy, wysuszymy, postawimy do budy i wyjdzie, że niby pies mu zdechł. Jak pomyśleli tak zrobili. Następnego dnia do faceta przychodzi jego sąsiad i mówi: -Panie, ale tu się dziwne rzeczy dzieją! Pies mi zdechł, ja go zakopałem, a teraz patrzę- czysty w budzie siedzi...

Facet w przedziale dłuższą chwilę przygląda się intensywnie towarzyszowi podróży, wreszcie stwierdza: - Wie pan, gdyby nie wąsy, wyglądałbyś pan wypisz wymaluj jak moja żona! - Przecież ja nie mam wąsów! - Ona ma....

Related Sentences for Facet

Six needles in my spine today, #!$% that, spine was on fire when it hit my nerves... Weirdest pain ever...

Ja nie moge he he he he he he he he he he he he :D:D:D:D:D

Part 2 komu sie nudzi pisać na priv! :D róbcie mi spam xd w komentarzach piszcie jakieś żarty xd

Who is really strong in math? I'm doing a prep test for college and I'm nervous about the math portion. Wanting to start this week.

Me pelqen po mos kujto se te lus Tony#

Współczuje ludziom, którzy są już dorośli i maja wszystko od starych, a w szczególności jednemu osobnikowi który ma wszystko od dziadków

Mamma mij dolori da per tutto ma cagg passat.....

Jak ktoś ma lepszy środek przeciwbólowy, to chętnie skorzystam ^^

I had a dream that I was in a field filled with foxes that turned into coyotes, and that I pulled out a tooth and suddenly was able to remove my entire upper palate from my jaw. Interpretations?

"Mam dylemat: czy jak już będę miał tygrysa, to spać w łóżku z dziewczyną, czy z tygrysem..." ~Mateusz Młyniec

Serdecznie cię pierdolę carter. jesteś kurwa najgorszy. T-T i tylko 4 miesiące starszy ode mnie. czas się zabrać za swój głos.

Jeśli ktoś jeszcze chce mnie wykluczyć z rodziny/ ze znajomych, napluć mi na twarz bądź zwyzywać za to kim jestem i kogo kocham, za to , że mam czelność głosić głośno to co inni przemilczają to proszę bardzo się odpierdolić. Nara !!

Wkońcu zdecydowałam ze musi się coś zmienić! Bardzo wielkie zmiany w moim życiu mam tylko nadzieję że wyjdzie mi to na dobrze :P

Had a spinal epidural today at the BI - waiting for it to take effect. Not sure yet.

Raczej odwrotnie, zresztą to wszystko i tak gimbazowe pierdolenie o miłości

To those who reload: What inspired you to start reloading?

Już widzę Fige w roli Mamki , a dziadek będzie miał przechlapane:-D

Try a word-switch for this sentance: "If guns are outlawed, then only outlaws will have guns." Example 1: "If toxic waste dumps are outlawed, then only outlaws will have toxic waste dumps." Example 2: "If child porn is outlawed, then only outlaws will have child porn."

Po 4 godzinach bawienia się w trójkącik Ja, Blondi i router, mamy internet!!

Put your cowardly guns down and fight like men.

So home laying on ice ...does anyone have some solutions to spinal stenosis and degenerate disc disease I could barley drive and stand up today for very long

Kobieta rodzi dziecko na porodówce. Niestety rozwarcie było za małe i potrzebne było nacięcie krocza po czym poród przebiegł bez problemów. Mąż owej kobiety wchodzi do pokoju chirurga przygotowującego się do zabiegu zszycia rozciętego krocza rzuca na stół 200zł i mówi: - Panie dwa szwy więcej!

Drodzy kawalerowie! Jeżeli piszecie "prUbować", "pomUc" i "NieMasz", to bardzo proszę, nie zawracajcie mi mojej grubej dupy! O księciu z bajki już nie marzę, ale uprzejmie poproszę o kogoś, kto chociaż umie pisać...

This box asked, "How are feeling, John?" "Just another #!$%@&! day in paradise, box. That's how I'm feeling."

Facet definitions

noun

a distinct feature or element in a problem

See also: aspect

noun

a smooth surface (as of a bone or cut gemstone)